VAT , JPK , RODO

REDICUSRachunkowośćVAT , JPK , RODO

VAT , JPK , RODO

INFORMACJA Z 01.02.2018

W 2018 r. państwo zapowiada dalsze uszczelnianie luki podatkowej. Do tej pory fiskus wyrywkowo kontrolował firmy, czy płacą tyle, ile powinny. Teraz ciężar kontroli państwo częściowo przerzuci na przedsiębiorców. I to oni zapłacą za wdrażanie zmian.

Jednolity Plik Kontrolny

Od stycznia 2018 r. wszystkie firmy, również jednoosobowe, muszą gromadzić i przesyłać fiskusowi dane ze swoich systemów księgowych w formie pliku w formacie XML według z góry ustalonego schematu i struktury.

To maksymalnie siedem rodzajów plików, bo nie każda firma musi generować wszystkie. Dotyczą one danych z ksiąg rachunkowych (plik JPK_KR), wyciągów bankowych (JPK_WB), stanu magazynu (JPK_MAG), podatkowej księgi przychodów i rozchodów (JPK_PKPIR), ewidencji przychodów (JPK_EWP) oraz faktur VAT (JPK_FA) i ewidencji zakupu i sprzedaży VAT (JPK_VAT).

Pliki JPK właściciel firmy może przygotować i wysyłać samodzielnie. W internecie można znaleźć wiele firm oferujących programy pozwalające odpowiednio przygotować dane do wysyłki. Mniej zmartwień będą mieć przedsiębiorcy, którzy korzystają z usług biur księgowych, bo to one zajmą się ich selekcją, zamianą w JPK i wysyłaniem. W związku z nowym obowiązkiem firmy muszą liczyć się jednak ze wzrostem cen usług księgowych.

RODO, czyli dane osobowe po nowemu

Nowe zasady przetwarzania danych osobowych wejdą w życie 25 maja 2018 r. Chodzi o Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych, w skrócie RODO. Zmiany dotkną wszystkich przedsiębiorców – zarówno zakład fryzjerski, który przechowuje numery telefonów swoich klientów, jak i bank czy firmę telekomunikacyjną obsługującą kilka milionów klientów. Zmiany obejmą nie tylko firmy, ale wszystkie instytucje (np. spółdzielnie, szpitale, instytucje rządowe), które obracają danymi osobowymi. RODO nie jest listą konkretnych procedur, które firmy muszą wdrożyć. Ich liczba zależeć będzie od struktury danej firmy, rodzaju i liczby gromadzonych danych osobowych.Każda firma powinna zacząć od inwentaryzacji swoich baz danych, bo 25 maja powinna być gotowa, by poinformować wszystkie osoby, których dane przechowuje, o tym, jakie to dane i w jakim celu przechowuje, czy np. udostępnia je innym podmiotom. Musi też poinformować o tym, kto w firmie jest odpowiedzialny za ochronę danych, i o prawie złożenia skargi do Głównego Inspektora Danych Osobowych.

Firmy będą także musiały sprawdzić, do jakich celów klient wyraził zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Zgoda wydana np. w ramach jednej usługi nie może być wykorzystywana szerzej, np. do celów marketingowych czy przekazywania ich innym podmiotom.

Kolejnym wyzwaniem będzie wypracowanie w firmie procedur dotyczących bezpieczeństwa i przepływu danych osobowych oraz dostosowania do nich systemów informatycznych. RODO zostawia firmom wolną rękę w kwestii sposobu zabezpieczenia danych przed wyciekiem. Mają być adekwatne do zagrożenia. A gdy do wycieku dojdzie, firma musi poinformować klientów i organ nadzorczy w ciągu 72 godzin od jego wykrycia.

Jeden rachunek w ZUS

To ułatwienie, bo przedsiębiorca zamiast trzech lub czterech przelewów będzie musiał wykonać tylko jeden. Jednak to też pułapka. Wpłacona kwota w pierwszej kolejności pójdzie na uregulowanie należności wobec ZUS, o których przedsiębiorca może nie wiedzieć. Może się okazać, że nieświadomie zostanie pozbawiony np. prawa do ubezpieczenia chorobowego. Dlatego warto sprawdzić, czy w ZUS nie mamy zaległości.

„Split payment”, jedna faktura – dwa przelewy

Od 1 lipca 2018 r. zmieni się sposób płatności i rozliczeń podatku VAT. Pojawi się tzw. split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności – każdy z przedsiębiorców ma otrzymać konto na które ma spływać docelowo VAT od każdej wystawionej przez niego faktury. Ma on zapewnić większą stabilność wpływów z tytułu podatku VAT. Stosowanie „split payment” – przynajmniej na razie – będzie dobrowolne.

Podatnik będzie mógł dysponować środkami na „rachunku VAT” wyłącznie na określone cele, np. do zapłaty podatku VAT. –  ustawa nie zakłada, że organy podatkowe będą miały dostęp do środków zgromadzonych na rachunku VAT czy też że będą mogły samodzielnie dokonywać operacji finansowych na tym rachunku , niemniej żeby jednak przelać środki z rachunku VAT na rachunek bieżący, wymagana będzie zgoda naczelnika urzędu skarbowego.

Jakie będą korzyści dla firmy? Np. skrócenie do 25 dni zwrotu przez urząd skarbowy na rachunek VAT nadwyżki VAT. Wobec firmy stosującej „split payment” urząd skarbowy może też odstąpić od kar przewidzianych w ustawie o VAT.

Post your comments here

Your email address will not be published. Required fields are marked *